Pomagali zabić kolegę. Zostali skazani na 25 lat
Wrocławski sąd apelacyjny utrzymał w czwartek wyroki 25 lat więzienia dla Marka Andrzejewskiego i Mateusza Skrzypińskiego. To kara za pomoc w zabójstwie 17-letniego Maćka Witkowskiego w styczniu 2007 roku w Złotoryi
Osądzili za zbrodnię sprzed 13 lat
Na 25 lat więzienia i 10 lat pozbawienia praw publicznych skazał w poniedziałek Sąd Okręgowy w Koszalinie Marka H. za zgwałcenie i zamordowanie w 1997 r. trzynastoletniej Sylwii D.
Wyrok nie jest prawomocny. Obrona zapowiedziała odwołanie się od wyroku.
Morderca i gwałciciel 17-latki ponownie przed sądem
Przed świdnickim sądem rozpoczął się drugi proces Petra Petika oskarżonego o zgwałcenie i zabójstwo w listopadzie 2008 roku 17-letniej Ewy.
Petik już raz został osądzony przez sąd w Świdnicy. We wrześniu 2009 roku sąd uznał go za winnego i skazał na karę dożywotniego więzienia. Jednak wrocławski sąd apelacyjny ten wyrok uchylił.
Zatrzymano podejrzanych ws. zabójstwa policjanta
Dzięki pomocy świadków policja zatrzymała drugiego mężczyznę ws. zabójstwa policjanta na warszawskiej Woli - informuje TVN24. Zatrzymany 18-latek prawdopodobnie trzymał funkcjonariusza, gdy drugi mężczyzna zadawał mu cios nożem.
Funkcjonariusz osierocił dwoje małych dzieci. Podjął się zatrzymania, mimo iż mężczyźni od początku byli agresywni.
Zabili by zobaczyć jak umiera człowiek
To miał być prezent na urodziny. Według prokuratury dwaj 19-latkowie, by uczcić święto jednego z nich, poderżnęli gardło swojemu sąsiadowi. Spodobało im się. Dwa miesiące później, razem z jeszcze jednym kolegą, zabili swojego znajomego, bo jeszcze raz chcieli zobaczyć, jak umiera człowiek. Przed Sądem Okręgowym w Łodzi właśnie rozpoczął się ich proces.
19-letni obecnie: Krzysztof L. i Bartosz C. oraz 17-letni Mariusz K.
Zostali oskarżeni o zabójstwo 16-latka. Krzysztof L. i Bartosz C. będą także odpowiadać za zabójstwo 32-letniego sąsiada. Cała trójka została doprowadzona z aresztu. Sąd zgodził się na publikację wizerunków oskarżonych. Na rozprawie oskarżeni zachowywali się swobodnie - często się uśmiechali.
W Chinach stracono Brytyjczyka
Chińskie władze straciły w Urumczi 53-letniego Brytyjczyka Akmala Shaikha, skazanego na karę śmierci za handel narkotykami. To pierwsza od pół wieku egzekucja obywatela kraju europejskiego w Chinach.
Potępił ją rząd w Londynie, który do ostatniej chwili bezskutecznie apelował o jego ułaskawienie, podobnie jak szereg organizacji broniących praw człowieka. W najostrzejszych słowach potępiam egzekucję Akmala Shaikha; jestem wstrząśnięty i rozczarowany, że nasze wytrwałe apele o łaskę nie zostały rozpatrzone. Szczególnie niepokoi mnie to, że nie skontrolowano stanu zdrowia psychicznego skazańca - napisał w oświadczeniu brytyjski premier Gordon Brown. Szef brytyjskiego rządu osobiście poruszał tę kwestię w rozmowach z premierem Chin Wenem Jiabao i kilkakrotnie pisał w tej sprawie do prezydenta Hu Jintao.
Wrocławski sąd apelacyjny utrzymał w środę wyrok dożywotniego więzienia dla Mariusza Vaćkara za zakatowanie 3,5-letniego Bartka w maju 2008 roku.